Teneryfa – kraina wiecznego lata

teneryfa

Foto: Pixabay

W Polsce od października do marca po pogodzie możemy spodziewać się wszystkiego najgorszego. Tymczasem zaledwie 5 godzin lotu stąd czeka na nas pogodowy raj, w którym temperatury przez cały rok nie spadają poniżej 20°C. My w listopadzie jesteśmy już jedną nogą w zimie, a tam średnia temperatura w dzień wynosi o tej porze roku 24°C!

Wszystkim zmarzluchom tęskniącym za słońcem polecamy więc podróż na Teneryfę. Oprócz wspaniałej pogody czeka tam na nas mnóstwo niezapomnianych wrażeń i atrakcji!

» Możesz też spróbować… polubić polską jesień! Kliknij i poznaj 10 sposobów na to, żeby ta chłodna pora roku stała się bardziej znośna!

Na Teneryfę, czyli… gdzie?

Teneryfa to największa i najludniejsza z 7 głównych wysp archipelagu Wysp Kanaryjskich na Oceanie Atlantyckim. Choć należy do Hiszpanii, to swój niezwykły klimat zawdzięcza temu, że leży blisko północno-zachodnich wybrzeży Afryki. Z jednej strony więc jest to Europa, co jest nie bez znaczenia dla osób obawiających się podróżować na inne, bardziej odmienne kulturowo kontynenty, a z drugiej strony jednak trochę Afryka, ponieważ leży w strefie klimatu subtropikalnego.

Co ciekawe, mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów (ok. 80 km długości i 50 km szerokości) Teneryfa jest lądem o dość zróżnicowanym krajobrazie, a także pewnych wahaniach temperatur (choć cały czas oscylujących wokół bardzo przyjemnych wartości). Dzieje się tak dlatego, że wyspa jest podzielona przez wysokie pasmo górskie, które powoduje, że na północno-wschodnich wybrzeżach jest więcej mgieł i opadów niż na południowych, a poza tym im głębiej w ląd, tym wyżej, a co za tym idzie – nieco chłodniej.

Specyficzne ukształtowanie terenu sprawia, że Teneryfa doczekała się przydomku “kontynent w miniaturze”.

Znajdź swoje miejsce

Podróżując na Teneryfę, z pewnością “wylądujemy” w jednej z licznych nadmorskich miejscowości turystycznych. Jeśli skorzystamy dodatkowo z atrakcyjnej oferty któregoś z biur podróży, zamieszkamy w luksusowym hotelu z opcją all inclusive, dzięki której będziemy mogli od rana do wieczora sączyć drinki i smakować miejscowe specjały, siedząc na tarasie z widokiem na ocean.

Tak naprawdę bez względu na to, w którym miasteczku dane nam będzie zamieszkać, z pewnością będziemy czuć się dopieszczeni. Teneryfa jest bowiem jednym z głównych ośrodków turystycznych świata, do którego niestrudzenie podróżują co roku miliony urlopowiczów z całego globu.

Najwięcej hoteli, centrów handlowych, restauracji, piaszczystych plaż i innych atrakcji znajduje się na południu wyspy w ogromnym kompleksie kurortów składającym się z trzech miast: Los Cristianos, Playa de las Americas oraz Costa Adeje. Wrażenie robi egzotyczna, porośnięta palmami promenada ciągnąca się wzdłuż oceanu na odcinku 5 kilometrów, a także ogrom tętniących życiem dyskotek i klubów.

Jak nietrudno się domyślić, południowe wybrzeże Teneryfy przyciąga najwięcej turystów. Z jednej strony to dobrze, ponieważ rejon stale się rozwija i na brak rozrywek z pewnością nie można narzekać, jednak ma to też pewne wady. Zatłoczone plaże i gwar na ulicach praktycznie przez całą dobę dla jednych jest obowiązkowym elementem wakacji za granicą, ale dla niektórych może być utrudnieniem nie do przejścia. Na szczęście istnieje prosty sposób na uporanie się z tą niedogodnością.

teneryfa los gigantes

Acantilados de los Gigantes – klify olbrzymów (Foto: KL)

Osobom, które preferują święty spokój i wypoczynek w mniej hałaśliwych warunkach, polecamy zakwaterowanie w jednej z miejscowości na północy wyspy. Świetnym wyborem jest choćby malownicze miasteczko Puerto Santiago. Tu również nie brakuje hoteli, barów i restauracji, jednak daleko im do szaleństwa, z którego słynie rozrywkowe południe. Dodatkowo z miejscowości rozciąga się spektakularny widok na tzw. klify olbrzymów (Acantilados de los Gigantes), czyli wyrastające z wody ogromne klify sięgające 600 m wysokości, które najefektowniej wyglądają podziwiane z łodzi podczas rejsu. Niezapomnianych wrażeń dostarcza także spacer po plaży La Arena, na której piasek jest sypki i delikatny jak nad Bałtykiem, jednak zupełnie… czarny!

teneryfa playa la arena

Plaża La Arena (Foto: KL)

Teneryfa to wyspa pochodzenia wulkanicznego i właśnie lśniącym w słońcu, grafitowym, wulkanicznym pyłem pokryte są niektóre jej plaże.

Co zwiedzać na Teneryfie?

Stolicą wyspy jest liczące ponad 200 tysięcy mieszkańców miasto Santa Cruz de Tenerife. Co roku, w lutym, odbywa się tu oszałamiający karnawał, który jest uważany za drugi najbardziej popularny na świecie – zaraz po słynnej imprezie w Rio de Janeiro.

teneryfa_karnawal

Karnawał w Santa Cruz de Tenerife (Foto: Pixabay)

» Jak i gdzie się bawić w karnawale? Na Teneryfie, to jasne, ale może chciałabyś wybrać się gdzieś dalej albo – przeciwnie – zabalować w Polsce? Przeczytaj artykuł o karnawałowych szaleństwach!

W pozostałych okresach w roku stolica przyciąga turystów możliwością zrobienia bardzo korzystnych zakupów. Na całych Wyspach Kanaryjskich obowiązuje 5% podatek VAT, stąd ceny niektórych produktów w sklepach bywają naprawdę niezwykle atrakcyjne.

Jednym z najpiękniejszych miast na wyspie jest La Orotava. Jej niesamowity pejzaż tworzą między innymi spektakularne rezydencje koloniale z XVII i XVIII wieku, które podziwia się, spacerując wąskimi uliczkami o sporym (nierzadko trzydziestostopniowym!) nachyleniu.

teneryfa_icod de los vinos

Icod de los Vinos – kościół świętego Marka (Foto: KL)

Na uwagę zasługuje także niewielka miejscowość Icod de los Vinos. Turyści znajdą tam klimatyczny XVI-wieczny kościółek świętego Marka, zaopatrzą się w wysokiej jakości trunki (w tym słynny likier bananowy oraz Ronmiel de Canarias, czyli mieszankę rumu z trzciny cukrowej z lokalnym miodem), a także będą mogli zobaczyć niezwykłą liczącą podobno aż tysiąc lat dracenę, zwaną Drzewem Smoczym. Z rośliny tej również pozyskiwany jest miejscowy likier. Powstaje on z żywicy wypływającej z drzewa po nacięciu kory.

teneryfa_smocze drzewo

Icod de los Vinos – Smocze Drzewo (Foto: Pixabay)

Likier z Drzewa Smoczego ma piękny czerwony kolor. Z tego powodu żywica, która także ma taką barwę, nazywana jest smoczą krwią.

Bardziej duchowe doznania czekają na nas w niewielkim miasteczku Candelaria. Znajduje się tam posąg Matki Bożej z Candelarii, patronki Wysp Kanaryjskich, oraz bazylika, które są celem licznych pielgrzymek, z których największe odbywają się w lutym i sierpniu.

Na następnej stronie czekają na ciebie przyrodnicze atrakcje Teneryfy!

Polecane artykuły z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *