San Gimignano – średniowieczny Manhattan!

widok na san gimignano

Foto: Pixabay

Jest takie miejsce na mapie Toskanii, które bardzo się wyróżnia spośród innych miasteczek typowych dla tego włoskiego regionu. Bo Toskania to przecież przede wszystkim malownicze wzgórza pocięte szpalerami cyprysów, leciwe wille otoczone zdziczałymi ogrodami, skąpane w słońcu gaje oliwne i winnice…

A tu nagle, pośród tego wszystkiego, wyrasta miejscowość zupełnie inna niż wszystkie. Niby też malownicza, z pewnością również niemłoda, ale jakaś taka… współczesna?

San Gimignano, bo o tym miasteczku mowa, z oddali do złudzenia przypomina… Manhattan. Ta mieścina, zupełnie jak słynna nowojorska wyspa, wypuszcza w górę strzeliste wieże, które wyglądają jak nowoczesne drapacze chmur! Skąd się wzięły i dlaczego właśnie w San Gimignano jest ich tak dużo? Jakie jeszcze tajemnice kryje to niezwykłe toskańskie miasteczko uchodzące za jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Europie?

Miasto wież na bogato

San Gimignano było w średniowieczu majętną mieściną. Leżało w bardzo dogodnym miejscu – na szlaku handlowym między Florencją a Sieną – więc podróżujący kupcy zostawiali w nim sporo pieniędzy.

Wizytówką San Gimignano są charakterystyczne czworokątne wieże. Dziś jest ich w tym niewielkim, bo liczącym nieco ponad 7 tysięcy mieszkańców, miasteczku czternaście, choć dawniej wznosiło się ich aż siedemdziesiąt dwie. Pierwsza z nich została wybudowana na początku XIII wieku, a kolejne powstawały aż do wieku XIV.

Najwyższa wieża w San Gimignano to wzniesiona w 1311 roku Torre Grossa. Liczyła 54 m wysokości i była częścią nowego ratusza. Większość pozostałych była budowlami prywatnymi.

Wieże symbolizowały status społeczny i majętność właścicieli. Zasada była prosta – im wyższa wieża, tym bogatsza rodzina ją zamieszkiwała. Nie można jednak było za bardzo szastać pieniędzmi przy budowie, bo dekret rady miejskiej jasno precyzował, że żadna z prywatnych wież nie może być wyższa niż wspomniana ratuszowa Torre Grossa.

san gimignano widok z wiezy

Foto: Pixabay

Strzeliste budowle miały jeszcze jedną funkcję – nieco bardziej praktyczną niż tylko zaspokajanie próżnych zapędów właścicieli. Chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa. W czasie ewentualnych najazdów mieszkańcy wież wchodzili na ich wyższe piętra, wciągając za sobą drabiny i uniemożliwiając atakującym wejście do środka!

Miasto upadło, wieże stoją dalej

W 1348 roku w San Gimignano wybuchła epidemia dżumy, która zdziesiątkowała mieszkańców. Później było tylko gorzej: szlak handlowy przeniesiono, miasto przeszło pod panowanie Florencji i straciło na znaczeniu.

Paradoksalnie, brak zainteresowania losami San Gimignano sprawił, że sporo średniowiecznych wież przetrwało w dobrym stanie aż do dzisiaj.

» W Polsce również nie brakuje malowniczych miasteczek kryjących w sobie niezwykłe tajemnice. Zapraszamy do lektury wspomnień z podróży donikąd pełnej emocji!

Spośród 14 ocalałych wież tysiące odwiedzających miasteczko turystów mogą wspiąć się na Torre Grossa, z której rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na wzgórza, winnice i samo miasteczko oraz otaczające je kamienne mury. Spektakularność tej panoramy wzmacnia fakt, że San Gimignano położone jest na wzniesieniu o wysokości 300 m n.p.m. Co jeszcze warto zobaczyć w tym malowniczym miejscu?

san gimignano piazza del duomo

Piazza del Duomo (Foto: Pixabay)

Wśród atrakcji i zabytków San Gimignano na uwagę zasługują dwa główne place w mieście: Piazza della Cisterna z usytuowaną na środku XIII-wieczną studnią, od której pochodzi nazwa placu (cisterna to po włosku właśnie studnia), oraz Piazza del Duomo z dwoma najwyższymi wieżami w mieście – wspomnianą Torre Grossa i Torre Rondola – oraz kościołem romańskim Santa Maria Assunta z XII wieku.

Jedyne takie wino na świecie, najdroższa przyprawa świata i najlepsze lody na świecie

Nie samym zwiedzaniem człowiek żyje, więc spacerując po San Gimignano, warto na chwilę skryć się w cieniu i spróbować miejscowych przysmaków. Do najsłynniejszych zalicza się lody ze słynnej lodziarni Gelateria Dondoli mieszczącej się na Piazza della Cisterna. Trudno ją przeoczyć, bo pod drzwiami lokalu zawsze kłębią się tłumy!

» Lubisz podróże w gorące miejsca? Zapraszamy na Wyspy Kanaryjskie! Przeczytaj, jakie atrakcje czekają na ciebie na Teneryfie!

Lodziarnia w San Gimignano kilkukrotnie wygrywała konkurs na najlepszą lodziarnię Gelato World Championship, dzięki czemu uzyskała tytuł najlepszej lodziarni na świecie, a wybór i jakość oferowanych smaków co roku przyciągają rzesze turystów.

san gimignano piazza della cisterna

Piazza della Cisterna (Foto: Pixabay)

Innym znanym miejscowym specjałem jest lekkie, białe, wytrawne wino Vernaccia di San Gimignano produkowane wyłącznie z winogron odmiany Vernaccia, które uprawia się na tym obszarze.

Jeśli natomiast nasz budżet na to pozwala, możemy wybrać się do restauracji i skosztować dania z dodatkiem szafranu. Ta najdroższa przyprawa świata pozyskiwana jest z wysuszonych znamion krokusów uprawianych w San Gimignano od setek lat. Potrzebnych jest około 150 tysięcy kwiatów, żeby uzyskać 1 kg szafranu.

Nie wiem, jak wam, ale mnie wizyta w średniowiecznym Manhattanie wydaje się jeszcze bardziej ekscytująca niż w tym współczesnym!

Co powiecie na wycieczkę do Toskanii? Byłyście, a może planujecie się wybrać? Zapraszam do komentowania!

Polecane artykuły z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *