Jak pomóc owdowiałemu rodzicowi?

jak pomoc owdowialemu rodzicowi

Foto: Pixabay

Śmierć rodzica, nawet schorowanego i w podeszłym wieku, jest dla nas ogromnym ciosem bez względu na okoliczności. Z reguły jednak nie pozostajemy całkiem samotni i odnajdujemy wsparcie w swoich bliskich – w partnerze, w dorosłych już dzieciach, w przyjaciołach i znajomych z pracy.

Pamiętajmy jednak, że na ogromne wsparcie z naszej strony liczą w takiej sytuacji również owdowiały ojciec czy matka. Śmierć jednego z naszych rodziców sprawia bowiem, że to drugie zostaje całkowicie samo po wielu latach związku. Jak możemy pomóc owdowiałemu rodzicowi w bardzo zaawansowanym wieku? Jak przywrócić mu radość życia, a przede wszystkim, jak ułatwić mu funkcjonowanie w nowej, trudnej rzeczywistości?

Każdy ma prawo cierpieć inaczej

Śmierć bliskiej osoby, a szczególnie śmierć współmałżonka, to ogromna tragedia dla starszej osoby. Po trwającym nierzadko pół wieku małżeństwie nagła samotność wiąże się ze zmianą o sto osiemdziesiąt stopni. Na wdowę lub wdowca spada nagle mnóstwo często sprzecznych emocji: gniew, tęsknota, żal, a nawet pozorna ulga powiązana z wyrzutami sumienia, zwłaszcza gdy osoba, która odeszła, była schorowana i wymagała stałej opieki. Z reguły pojawiają się też panika, roztargnienie oraz poczucie braku celu prowadzące do apatii.

Każdy przechodzi żałobę indywidualnie, dlatego trudno jednoznacznie stwierdzić, co czuje nasz owdowiały rodzic.

Gdy matka lub ojciec zostają wdowcami, bardzo ważne jest dla nich nasze wsparcie. Pozostawienie starszej osoby pogrążonej w żałobie samej sobie może skutkować stanami depresyjnymi i nagłym pogorszeniem stanu zdrowia. Stąd też zróbmy wszystko, aby udzielić rodzicowi niezbędnej pomocy.

» Życie stawia przed nami wiele wyzwań, z którymi jedni radzą sobie lepiej, a inni nieco gorzej. Cierpisz z powodu wyprowadzki swoich dzieci? Sprawdź, jak radzić sobie z syndromem pustego gniazda!

Tragedia samotności

Już na samym początku upewnijmy naszego rodzica w tym, że jesteśmy przy nim i nie został sam. Często poczucie samotności pogłębia żałobę, dlatego starajmy się rozwiązać ten problem, będąc przy naszej mamie lub tacie i oferując wsparcie. W pierwszych miesiącach żałoby dobrym pomysłem może być przeprowadzenie się do rodzica (lub zabranie go do siebie, jeśli pierwsza opcja odpada), ale, jak wiadomo – nie zawsze jest to możliwe, choćby dlatego że w myśl znanego powiedzenia “starych drzew się nie przesadza”.

» Rozwód syna lub córki to dla rodzica tragedia na wielu płaszczyznach. Dowiedz się, jak poradzić sobie z emocjami związanymi z rozpadem związku twojego dziecka oraz jak pomóc w tej trudnej sytuacji wnukom.

Bardzo ważne jest to, byście nie unikali rozmów o zmarłym członku rodziny. Przypominanie sobie ważnych dat, oglądanie zdjęć i wymiana wspomnień może mieć lepszy wpływ na samopoczucie owdowiałego rodzica niż rozpaczliwe próby unikania rozmowy.

pomoc starszej matce

Foto: Pixabay

Rozmowy o zmarłym są ważne i mogą przynieść ukojenie, ale uszanujmy wolę wdowy lub wdowca i nie wspominajmy osoby, która odeszła, na siłę, jeśli jej współmałżonek otwarcie poprosił, żeby tego nie robić.

Każdy ma swój indywidualny sposób na radzenie sobie z żałobą i nie powinniśmy w niego ingerować. Nie naciskajmy – starajmy się dostosować do sytuacji i potrzeb rodzica, o ile nie kolidują one z naszymi własnymi potrzebami. Każdy człowiek jest inny i inaczej reaguje na nagłą utratę bliskiego.

Jak pomóc starszej osobie, która została wdową lub wdowcem?

Pomoc owdowiałej mamie lub owdowiałemu ojcu powinniśmy zacząć od sprawdzenia ogólnego stanu ich zdrowia. Choć utrata ukochanej osoby ma największy wpływ na psychikę, ta tragedia nie przejdzie bez echa również jeśli chodzi o zdrowie fizyczne. Kontrolujmy stan zdrowia rodzica i pilnujmy tego, by nie zaniedbał swojej kondycji w tym trudnym okresie.

Bardzo ważne jest to, by stale kontrolować dietę i stan zdrowia swojego rodzica, który w czasie silnego kryzysu może zapominać na przykład o regularnych posiłkach.

Pomagając owdowiałemu rodzicowi, zwróćmy uwagę na fakt, że z reguły mężczyźni reagują na żałobę inaczej niż kobiety. Różnice można zaobserwować zarówno w sferze emocjonalnej, jak i tej czysto organizacyjnej, związanej z funkcjonowaniem na co dzień.

Podczas gdy panie są bardziej ekspresywne i żywo wyrażają swoje uczucia, również te całkowicie negatywne, mężczyźni mają tendencję do ukrywania swojego żalu. Musimy wykazać się nie lada taktem i wrażliwością, żeby właściwie odpowiedzieć na aktualne potrzeby rodzica.

Jeśli zaś chodzi o radzenie sobie z bardziej przyziemnymi sprawami, takimi jak chociażby gotowanie, pranie czy sprzątanie, nasze mamy zwykle radzą sobie z tym lepiej. W tej sytuacji często trzeba bardziej wesprzeć ojca, który może nie wiedzieć, jak włączyć pralkę czy usmażyć kotlety, bo przez całe życie robiła to w domu jego żona.

Pomagamy, ale nie narzucamy się

Przede wszystkim – pytajmy. Dzwońmy, odwiedzajmy, dyskretnie sprawdzajmy, czy wszystko gra. Czy w lodówce są świeże produkty, czy w łazience nie piętrzy się góra prania, czy mieszkanie nie wymaga gruntowniejszych porządków. W razie potrzeby zaproponujmy pomoc, zapewniając, że to dla nas żaden problem.

Starsi rodzice mają tendencję do ukrywania swoich potrzeb i trudności, żeby “nie robić problemu”. Zamiast więc dzwonić z bezpośrednim pytaniem: “Czy zrobić ci zakupy?”, na które być może otrzymamy odpowiedź: “Nie, wszystko mam”, wpadnijmy niezobowiązująco z pączkami na kawę i niejako przy okazji dowiedzmy się, co słychać u mamy lub taty.

pomoc starszemu ojcu

Foto: Pixabay

Dobrym pomysłem jest proponowanie rodzicom spotkań poza domem – zapraszajmy ich do siebie, do kawiarni, na spacer do parku. Wszystko to pod warunkiem, że nie są oni typem domatorów, których od zawsze ciężko było namówić na wyjście dokądkolwiek!

Nie mniej ważna jest kwestia pomocy finansowej. Czasami bowiem po śmierci współmałżonka nasz rodzic może potrzebować wsparcia materialnego, dlatego w razie potrzeby możemy je delikatnie zasugerować. Jeśli w grę nie wchodzi pożyczka (dla naszych rodziców może to być kwestia honoru), zaproponujmy przejrzenie rachunków – być może niektóre umowy, np. na prąd czy telefon, można renegocjować i uzyskać korzystniejsze warunki.

Możemy także częściej zapraszać rodziców na obiad do siebie, a także od czasu do czasu mimochodem przynosić im posiłek na kilka dni: pierogi czy gołąbki, które można zamrozić, albo termos z zupą, którą będzie można odgrzać również następnego dnia. Można też zaproponować zrobienie zakupów, kupując zapas środków czystości czy niezbędnych kosmetyków.

Trzymajmy także rękę na pulsie w kwestii leków. Jeśli nasi rodzice przyjmują jakieś na stałe, nie możemy dopuścić do sytuacji, w której ze względów finansowych z nich zrezygnują!

Kiedy mieszkamy daleko

Może zdarzyć się, że mieszkamy zbyt daleko od owdowiałego rodzica, aby zapewnić mu stałą pomoc. Zazwyczaj nie wiemy, jak pomóc samotnej osobie, kiedy dzielą nas od niej godziny jazdy. Czy same telefony wystarczą? Z reguły nie, jednak są bardzo ważne i powinniśmy regularnie dzwonić do bliskiej osoby. Podczas rozmów nie zapominajmy zapytać o stan zdrowia, przypomnieć o spacerach i regularnym odżywianiu. Osoba pogrążona w żałobie bardzo łatwo zapomina o podstawowych potrzebach swojego organizmu, dlatego musimy jej o nich przypominać.

» Twój rodzic odmawia noszenia aparatu słuchowego, choć jego słuch stale się pogarsza? Poznaj przyczyny takiego zachowania i dowiedz się, jak poradzić sobie w tej sytuacji!

Świetnym pomysłem jest zaangażowanie w pomoc sąsiadów, którzy za nas zadbają o samotnego rodzica. Jeśli tylko mają oni taką możliwość, mogą zapraszać go na wspólne obiady, organizować spotkania i spacery, które pomogą zapewnić aktywność ruchową.

Miejmy jednak świadomość, że sąsiad czy przyjaciel nie zastąpią dziecka. Ze względu na to starajmy się jak najczęściej dzwonić i w miarę możliwości odwiedzać matkę lub ojca.

W wyjątkowych przypadkach, kiedy na przykład nasz samotny ojciec nie potrafi zbyt dobrze gotować, możemy spróbować zorganizować catering z dostawą do domu. To dość kosztowne rozwiązanie, więc niewykluczone, że będziemy musieli wziąć na siebie jego sfinansowanie, ale jeżeli tylko rodzic wykaże zainteresowanie taką formą pomocy, warto wdrożyć ją choćby na kilka miesięcy czy tygodni.

Czas leczy rany, więc najlepszą pomocą, jaką możemy zaoferować naszemu rodzicowi, jest właśnie czas wypełniony cierpliwością i wyrozumiałością. Kiedy przejdziecie razem przez najgorszą fazę żałoby, istnieje duża szansa, że z czasem żal zacznie zanikać, a wasz ojciec lub matka będzie coraz lepiej odnajdywał się w nowej sytuacji.

Macie za sobą to trudne doświadczenie? Podzielcie się swoimi osobistymi przemyśleniami w komentarzu.

Polecane artykuły z tej kategorii:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *